Rano obudziłam się dość wcześnie bo o 8.00 Car już była w łazience na dole.
Wzięłam szybki prysznic umyłam zęby itp.
Ubrałam zwykłe dresy. Katie jeszcze spała więc poszłam ją obudzić. Robiłam śniadanie kiedy w mojej kieszeni coś zawibrowało. Wyciągnęłam telefon i przeczytałam
,, Hej Natalie
Robimy noc horrorów w tym ognisko i takie tam.
Wpadniesz ? Weź koleżanki . Dziś o 16 .
Przyjade po was tylko nie znam adresu ...
Niall :3 ''
W trybie natychmiastowym odpisałam
,, Chętnie przyjdziemy .
Adres ___________________________ London
Nat ''
Zakomunikowałam Kat i Caroline
- Dziś o 16 idziemy do chłopaków. Niall i Hazz nas zaprosili na wieczór horrorów a właściwie noc i ognisko.
- Okey....
.
.
.
-Yyyy... CO ?! Niall i Harry z 1D ??!!
- No tak...
- Natie nie rób sobie z nas jaj przecierz oni nawet nie wiedzą o naszym istnieniu ... - odparła Car i westchnęła.
- Nieprawda ! Wczoraj w MSC poznałam Hazze , Niall'a i przelotnie Zayn'a i reszte
- Nie wierzę! - krzyknęła Kat
- Nie?? To wam udowodnię ...
- Ciekawe jak
- Zadzwonię do nich . - rzekłam
Wzięłam telefon wybrałam numer do Harry'ego , włączyłam głośnik i czekałam aż odbierze.
- Hej Nat :)
- Hej Harry. Dzwonie bo moje przyjaciółki nie wierzą że zaprosiliście nas dzisiaj na to ognisko...itd.
- To prawda macie zaproszenie:D o 16.00 bądźcie gotowe
- Okey . Paa ;*
- Pa ;)
*
- Mamy jeszcze 3 godziny - rzekła Katie. - To może pójdziemy do galerii ? - zaproponowała Car
- Ok kupimy sobie coś na dziś.
Do galerii pojechałyśmy taksówką.
Tam kupiłam duuuuużo ciuchów.
Zielone , jasno zielone , limonkowe , granatowe , łososiowe , żółte ( pastelowe ) , czerwone, brązowe rurki , łososiowe , niebieskie , limonkowe , jasno różowe , żółte , białe conversy , bokserki we wszystkich wyżej wymienionych kolorów, i koszule też we wszystkich tych kolorach Ja szalona ! Haha
Katie kupiła miętowe , niebieskie , czarne , pomarańczowe rurki , niebieskie , fioletowe conversy , koszule , bokserki. Car nakupiła spódnic ( zapomniałam ja też. ;D) , spodni , vansów , butów,i innych.
*
Kiedy wróciłyśmy do domu była 14:30 . Wzięłyśmy przysznic , umyłyśmy zęby. Ja ubrałam pastelowe ( żółte) rurki łososiowe conversy i bokserkę , a do tego granatową koszulę. Oczy przejechałam delikatnie tuszem do rzęs. Włosy upletłam w kłosa.
Kat ubrała niebieskie rurki , ciemno różową bokserkę i vansy, do tego sweterek.
Jej makijaż był podobny do mojego. Car makijaż miała taki sam. Ubrała żółtą spódniczkę, bokserkę, buty trampki , i jakiś sweterek.
O 15:45 podjechał białym lamborghini Nialler. Przywitałyśmy się z nim i wsiadłyśmy do samochodu .
Dojechaliśmy na miejsce . Mieszkali w ogromnej willi z wielkim ogrodem i basenem . Katie spodobał się loczek który razem z Niallem zaprowadził nas do domu. Horan przedstawił nas wszystkim po czym usiediśmy na kanapie i zaczęło się głosowanie na pierwszy film. Ja , Niall , Harry, Zayn i Louis byliśmy za horrorem, Kat i Caroline za czymś innym , a Liamowi było obojętne. Czyli horror . Usiadłam między Niallem a Hazzą , Kat obok Loczka i Zayna . Padło na obecność. Już mieliśmy włączać film gdy nagle Ni krzyknął
- Stop ! Muszę mieć coś do jedzenia !
Zaśmialiśmy się.
-Tylko szybko - zawołał Zayn.
Gdy wrócił Niall włączyliśmy horror . Na początku nie bałam się ale jak doszło do pewnego strasznego momentu wtuliłam się w Horanka, on tylko się uśmiechnął i mnie objął . Hazz i Katie już po chwili też siedzieli przytuleni. Zayn i Car co chwila patrzyli na siebie i sie uśmiechali. W końcu Zayn odważył się ją objąć. Kaya zarumieniła sie ale nie przerwała gestu Zayn'a.
_________________________________________
2 rozdział ^^
Osobiście wydaje mi się jakiś dziwny ale nwm.
Zapraszam do komentowania :)
I kochani dziękuje za wyświetlenia jest ich coraz więcej ^^ ;**










